Posted on

Trzęsienie ziemi w Andaluzji!

pomarańczeWczoraj, w godzinach południowych doszło do trzęsienia ziemi w Andaluzji. Doprowadziło ono do poważnych następstw. Cała Europa tonie w śniegu, zaś wstrząs spowodował, że z drzew w Andaluzji pospadały dojrzałe pomarańcze. To ogromny kłopot dla kierowców. Jednak dzielny jak dzielnik i odważny jak odważnik (poza tym silny jak silnik) Iwan wybrał się testować napęd 16 (4×4) w tych niebezpiecznych warunkach.

Mitsubishi Montero Sport wyposażone w opony zimowe z opcją jazdy po pomarańczach dało radę! Poniżej film z tego przedsięwzięcia. Uwaga materiał zawiera drastyczne sceny miażdżenia niewinnych owoców! Oglądacie na własną odpowiedzialność.

Continue reading Trzęsienie ziemi w Andaluzji!

Posted on

Jednak nie będziemy w telewizji – dobrze zrobiliśmy?

familia

Znana stacja telewizyjna zwróciła się do nas z propozycją wzięcia udziału w nowym programie o Polakach, którzy odnieśli sukces za granicą. M.in. napisali „Chcemy pokazać sylwetki wybranych bohaterów, którzy osiągnęli sukces za granicą. Naszym celem jest wywołanie u widza poczucia dumy narodowej oraz przedstawienie postaci w sposób inspirujący.” Na miejsce miałaby przyjechać 8-osobowa ekipa filmowa i uwieczniać naszą działalność. Chcieliby również z nami skoczyć 😉

Przeanalizowaliśmy propozycję i zdecydowaliśmy, że nie. Jeśli ktoś ma ochotę przeczytać, jak to umotywowaliśmy, poniżej fragment:

Wydaje się nam jednak, że nie bardzo pasujemy do Waszego pomysłu. Nasz pomysł jest trochę inny  i na podstwie pytań, które formułujecie i tego, jak to miałby wyglądać, nie czujemy się, że odpowiadałoby to naszemu wizerunkowi. Tworzymy tutaj specyficzną społeczność, nie jesteśmy typową rodziną, która robi zwariowane rzeczy, a na codzień zasiada do rodzinnego stołu. Nasz stół co chwila rozszerza się, albo zmniejsza, co chwila zmieniaja się biesiadnicy, zmieniają się pomysły, codziennie uczymy się nowych rzeczy, podejmujemy też decyzje, które czasem są nietrafione. Wydaje mi się, że na pytania o szczęście i sukces nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć i zagrać w tym programie w taki sposób, żeby Was to satysfakcjonowało. Z pewnością nie będziemy przykładem dla innych rodzin, jak można odnieść sukces zagranicą, bo do tego przede wszystkim jest wymagana ogromna odwaga i poczucie odpowiedzialności.
Co innego wyjechać samemu, ustatkować się i ściągnąć rodzinę, co innego – jak w naszym przypadku – sprzedać wszystko i wyjechać w dużym stopniu w nieznane z jedną kopertą banknotów 50 euro – busem z przyczepą i dwójką dzieci w wieku szkolnym, bez znajomości języka. Mamy bardzo duży szacunek  do losu i  z dużą powagą podchodzimy do tego, co robimy, do wszystkich naszych gości, ich historii, wzlotów i upadków.
Jesteśmy takim miejscem trochę kameralnym, chociaż wszystko o nas niby wiadomo na portalach i stronach, to prawdziwa atmosfera panuje tutaj i jest nie do opisania, ani do sfilmowania.

Continue reading Jednak nie będziemy w telewizji – dobrze zrobiliśmy?

Posted on

Wybory w Hiszpanii 2015 – i co z tego?

wybory w hiszpanii 2015

wybory w hiszpanii 20152

Niestety, jako rezydenci nie mamy jeszcze prawa wyborczego decydowania o sprawach kraju, w którym żyjemy. Ale mam owszem obowiązek przestrzegać prawa i płacić podatki, a jakże…

Tymczasem wczorajsze wybory w Hiszpanii zapiszą się w historii jako pierwsze kładące kres systemu dwupartyjnemu. W Hiszpanii od ponad 30 lat na przemian rządziła prawica lub lewica, z większością absolutną. Tym razem eksperci oceniają, że przegrali wszyscy. Partia rządząca straciła większość absolutna i aby ją uzyskać musi paktować z grupą „przegranych” mniejszości. Wróży to niestabilność i ryzyko ponownych wyborów. Mówi się o „moralnym” zwycięstwie partii Podemos, która swój sukces opiera jak to zwykle bywa, na czymś bardzo łatwym, czyli obalaniu systemu i oburzeniu się na wszystko.

Mimo wszystko uważam, że premier Mariano Rajoy odniósł jednak sukces. Jego czteroletni mandat był naprawdę trudny, pełen frustracji, niespełnionych niewykonalnych obietnic, 5 ostrzeżeń o wcześniejszych wyborach, afer korupcyjnych… mimo to uzyskał największą liczbę mandatów w Sejmie i Senacie.  Sukcesem demokracji w Hiszpanii jest też wysoka frekwencja, ponad 73 procent. W naszej Andaluzji, jak zawsze – od 1982 roku – wygrała lewica, bo  „tak tu się głosuje, i już”. Chociaż ten region uważany jest za najgorzej zarządzany i najbardziej skorumpowany politycznie, to jest niewątpliwie najbardziej atrakcyjny turystycznie, a nam się tu dobrze żyje. Chociaż dobrze by było, gdyby wprowadzona została zmiana w prawie, gdzie powinno się decydować i głosować tam, gdzie składasz roczną deklarację podatkową.

wybory w hiszpanii 2015

Wg jednego z opracowań, premierzy rządu mają tendencje do szybkiego starzenia się i wcześniejszej śmierci, niż ich rywale. Coś w tym jest 😉

Posted on

Do Hiszpanii za czystszym powietrzem!

Raport o zanieczyszczeniachMapa przedstawiająca wystawienie populacji na działanie szkodliwych benzopirenów. Źródło: Europejska Agencja Środowiska/National Geographic Polska.

Komisja Europejska opublikowała raport Europejskiej Agencji Środowiska na temat zanieczyszczenia powietrza.

Mapy i wykresy nie pozostawiają wątpliwości, jeśli chodzi o emisję cząsteczek stałych, czyli po prostu dymu i popiołu, Polska jest na czele. O problemie smogu i zadymienia w Polsce głośno jest ostatnio głównie za sprawą kłopotów mieszkańców Krakowa. Jednak raport wskazuje, że cały kraj przekracza normy emisji. Dotyczy to zarówno cząsteczek stałych jak i rakotwórczych benzopirenów. Zanieczyszczenia trafiają potem do upraw oraz pasz zwierząt i trują podwójnie.

Raport w dość dokładny sposób opisuje skutki szkodliwych emisji do atmosfery w ostatnich latach. Co ciekawe najwięcej przypadków zgonów, gdzie winne było zanieczyszczenie, zanotowano w Niemczech, gdzie emisja jest znacznie niższa niż w Polsce. Obok nich przodują Włochy, które wśród państw Europy wydzielają najwięcek ozonu do atmosfery. Ten silnie toksyczny związek używany jest między innymi do wyjaławiania wody pitnej. Polska zdecydowanie prowadzi gdy spojrzeć na mapę wystawienia mieszkańców na działanie benzopirenów. Są one przede wszystkim składnikiem smogu.

Mapy również wskazują na najczystsze powietrze w Europie. Mamy coraz więcej pozytywów z mieszkania w Hiszpanii i coraz więcej powodów, aby zaprosić Was do polskiej bazy na wypoczynek ze skokami spadochronowymi, warsztatami tematycznymi z zakresu gotowania i „majsterkowania w głowie”, czy bez niczego, po prostu na nacieszenie się słońcem, plażą i .. najczystszym powietrzem w Europie!
Źródło: Europejska Agencja Środowiska

Posted on

Kurs spadochronowy AFF w Sevilli

Jak zapewne wszyscy wiedzą, rodzinka na emigracji zajmuje się pomiędzy milionem innych rzeczy, również prowadzeniem kursów spadochronowych.  Przez cały rok, z największej wysokości w Europie. Tutaj znajdziecie więcej informacji: www.skokiwhiszpanii.pl

A tutaj jest nasz blog o skokach spadochronowych i naszej bazie: www.skokiwhiszpanii.info

Tymczasem w przypadku gorszej pogody, nasi studenci lubią zwiedzać przepiękną stolicę naszej Andaluzji, Seville. Jak widać, czasu nie marnują ;):

aff sevilla-001

Krzysiek ćwiczy sylwetkę z widokiem na Trianę, a Ania na słynnej Plaza de España.aff sevilla

Posted on

Dla tych, co zapominają język polski … ;)

Jako że ciekawi nas używanie języka polskiego, szczególnie wśród Polonii hiszpańskiej, dzisiaj przytaczamy ciekawy artykuł autorstwa Andżeliki Miś, z bloga ciekawnik . pl, o tym jak:

Jak pisać i wysławiać się poprawnie? Najczęstsze błędy oraz przydatne wskazówki.

 Posługiwanie się poprawną polszczyzną to niewątpliwie ważny element kultury językowej, który warto sobie dobrze przyswoić, aby mówić i pisać przejrzyście, zrozumiale i poprawnie. Niniejszy ciekawnik jest swego rodzaju rankingiem najczęściej popełnianych błędów i pojawiających się wątpliwości językowych, a także skarbnicą wskazówek dotyczących tego jak mówić oraz tego, czego lepiej się wystrzegać.

1. Wziąść vs wziąć

W słowniku języka polskiego nie występuje czasownik wziąść. To bodajże najczęściej spotykany błąd w mowie i piśmie języka polskiego. Wyszukiwarka google odnotowuje ponad 2,5 miliona stron, na których użyto błędnego zapisu czasownika wziąć. Dość częste użycie słowa wziąść jest prawdopodobnie wynikiem analogii do takich czasowników, jak np. posiąść, usiąść lub trząść, podczas gdy ten czasownik zbudowany jest podobnie jak zająć, wyjąć, zdjąć. W razie wątpliwości warto zamienić to słowo na rzeczownik – wzięcie a nie wzięście.

2. Masło maślane

Masło maślane to potoczne określenie tzw. pleonazmów, a więc wyrażeń niepoprawnych, w których jedna część wypowiedzi zawiera te same treści, które występują w drugiej części. Najczęściej pojawiające się pleonazmy to:

  • tylko i wyłącznie – używane jest często nieświadomie, w oficjalnej polszczyźnie należy użyć albo pierwszego zwrotu, albo drugiego. Oba oznaczają bowiem to samo. A więc używajmy wyłącznie słowa tylko lub tylko słowa wyłącznie;
  • okres czasu – pamiętajmy, że okres to miara czasu, a zatem powiązanie okresu z czasem jest masłem maślanym. Zdecydowanie bardziej bezpieczne w kontekście poprawności językowej jest użycie wyrażenia w tym czasie lub w tym okresie;
  • w dniu dzisiejszym – uważa się, że wyrażenie to upowszechniło się dzięki politykom, którzy chcieli, aby ich wypowiedź brzmiała bardziej oficjalnie i dostojnie. Znacznie lepiej powiedzieć jednak: dziś podejmiemy decyzję w sprawie… Ta sama zasada dotyczy pleonazmu w miesiącu styczniu, marcu itd. Zamiast tego powiemy: w styczniu, marcu itd.
  • w każdym bądź razie – niniejsze wyrażenie jest uznawane za niepoprawne i należy się go wystrzegać. Jest to skrzyżowanie wyrażeń w każdym razie z bądź co bądź. W języku oficjalnym najlepiej jest używać w każdym razie.
  • inne, równie często spotykane, błędy pleonastyczne to: fakt autentyczny, potencjalne możliwości, kontynuować dalej oraz cofać (się) do tyłu.

Continue reading Dla tych, co zapominają język polski … 😉

Posted on

Andaluzja – Wyprawa śladami Kolumba.

20150728_185658

„¡Tierra! ¡Tierra! ¡Tierra!” (Ziemia!Ziemia!Ziemia!) w Hiszpanii są to historyczne słowa, które wykrzyknął Rodrigo z Triany wczesnym porankiem 12 października 1492 roku. Na horyzoncie ujrzał dzisiejszą wyspę San Salvador i moment ten uznawany jest za odkrycie Ameryki przez Krzysztofa Kolumba.

W 1486 Kolumb próbował przekonać królową Izabelę Kastylijską oraz króla Ferdynanda II do swojego planu wytyczenia szlaku morskiego do wschodnich Indii. Dopiero w 1492 roku po upadku muzułmańskiej Granady królowa Izabela sfinansowała misję Kolumba. W pierwszą wyprawę pod barwami Kastylii, Kolumb wyruszył 3 sierpnia 1492 z miejscowości Palos, położonej u ujścia rzeki Tinto do Atlantyku.

Dziś niedaleko tego miejsca znajduje się muzeum Muelle de las Carabelas.

Wybrałem się do tego muzeum by zobaczyć repliki statków Kolumba. Continue reading Andaluzja – Wyprawa śladami Kolumba.

Posted on

Rio Tinto – Czyli co ma wspólnego stara kopalnia z Marsem?

riza tinto2 (2)

Jakiś czas temu na kurs spadochronowy AFF przyjechał Riza, który właśnie kończył studia górnictwa na łączonych kierunkach uniwersytetów z Indonezji, Finlandii i Holandii. Riza bardzo chciał odwiedzić miejsce, o którym się uczył na studiach zwane Rio Tinto, nazwane tak od koloru czerwonego hiszpańskiego wina tinto.

Niedawno postanowiłem odwiedzić to miejsce, a to co zobaczyłem i to co się dowiedziałem mocno mnie zadziwiło.

Continue reading Rio Tinto – Czyli co ma wspólnego stara kopalnia z Marsem?

Posted on

Znowu o walkach byków

bykiOkrutna to zabawa. Trudna do zrozumienia i coraz bardziej potępiana. Oczywiście temat wraca, za każdym razem gdy stanie się coś szczególnego. Gdy ginie torreador lub, gdy odnosi jakieś poważne obrażenia. I tym razem tema walk byków, w zasadzie to walk z bykami wrócił przy okazji niefortunnego dla torreadora obrotu spraw. Choć miało nastąpić już finalne wkłucie szpady, które przeprowadzone zgodnie z krwawą sztuką powinno szybko zabić byka, coś poszło nie tak. Byk mocno pokaleczył człowieka.

Najbardziej zastanawiające są komentarze, które pojawiają się pod takim artykułem. Charakteryzują się być może nawet większym okrucieństwem niż to, co robią widzowie i sami uczestnicy walk. Wydaje się, że komentujący nie zdają sobie też sprawy z tego, co nie jest już tak oczywiste jak śmierć zwierzęcia na arenie. Wszyscy, którzy mają oczy przecież widzą, że przez kilka, czasem nawet kilkanaście minut zwierzę jest kaleczone różnymi narzędziami, aby w finałowej scenie zostać zabite. Czasem kilkuset kilogramowy sprawny byk zrobi krzywdę temu lub owemu, ale jego los jest ewidentnie przesądzony i każdy to widzi. Myślę, że nawet niewidomi zdają sobie z tego sprawę.

W tym samy jednak czasie giną miliony innych zwierząt zabijane przemysłowo przez pistolety elektryczne, przez różne wyszukane urządzenia, które mają w trakcie przejścia przez bramkę szybko zabić. Duża część tych zwierząt ginie aby wykarmić nie-wegeterian, duża część ginie aby wykarmić pieski i kotki, które leżą na fotelach, gdy właściciel zastanawia się nad amoralnym zachowaniem torreadora i widowni żądnej (jego zdaniem) krwi. Dyskusja zaś toczy się wokół ostatnich chwil życia zwierzęcia, tak jakby jego śmierć była najważniejszym faktem. Ważniejszym nawet od życia. Continue reading Znowu o walkach byków

© Blog o życiu w Polskiej Bazie w Hiszpanii 2016
Storefront designed by WooThemes.