consulta 9 N independencia de Cataluynia, niepodlegość katalonii

9-N, czyli co słychać w Katalonii?

Nielegalna konsultacja – porażka czy sukces?

W sieci krąży dowcip o matce dwóch bliźniaczek, którym po urodzeniu dała imiona Andaluzja i Katalonia. Dowiedziawszy się o tym król postanowił odwiedzić matkę. Po przybyciu na miejsce widzi Katalonię cały czas przy cycu. Pyta więc:

– A gdzie jest siostrzyczka tej śliczności Katalonii, które nie przestaje jeść?

– A śpi…

– No to obudź ją, chciałbym i ją zobaczyć…

– Lepiej nie. Bo jak Andaluzja się obudzi, to Katalonia przestanie ssać…

Tak, to tutaj w sercu Andaluzji, czyli Sewilli, śmiejemy się trochę z tej sytuacji, ale ogólnie nie jest ona wcale śmieszna. A już na pewno nie dla prezydenta Katalonii, Artura Mas, który niewątpliwie doznał porażki, organizując nielegalną „konsultację” społeczną 9  listopada 2014. Chociaż twierdzi, że to super sukces.

W efekcie „zagłosowała” przy prowizorycznych urnach zaledwie ok 1/3 Katalończyków. Oczywiście prezydent twierdzi, że to przez Trybunał Konstytucyjny, który zdelegalizował referendum. Jednak większość Katalończyków nie chce odłconsulta 9 N independencia de Cataluynia, niepodlegość kataloniiączenia się od Hiszpanii, ani wyjścia z Unii. Na wykresie: 80,76% z 2.305.290 głosujących chce odłączenia, to jest 1.861.753 głosy. Prawie 5 % poszło na głosowanie, żeby zaprotestować w ogóle, a ponad 10% chce statusu stanu (estado) ale nie niezależnego.

niezależna Katalonia, referendum niepodleglosciowe, informacje o hiszpaniiArtur Mas odpiera butnie zarzuty, brnąc coraz bardziej w ślepy zaułek, zbijając swój kapitał polityczny na codziennej obecności w mediach.

Premier Mariano Rajoy kategorycznie odciął się od tematu, podkreślając wielokrotnie, że nie ma żadnej opcji podziału Hiszpanii, ani nawet dialogu w tym temacie. I nic dziwnego… strategicznie położona Katalonia, to najlepsze połączenie półwyspu z Europą. Media tętnią reperkusjami .

Sąd Najwyższy Katalonii już przygotowuje akt skargi na swojego prezydenta . Dzisiaj eksperci pracują nad jego treścią. Najważniejsze dwa wstępne zarzuty to niezastosowanie się do  rezolucji Trybunału Konstytucyjnego oraz krętactwo w organizacji niemiarodajnych i nielegalnych konsultacji z nieprawnym użyciem lokali publicznych. Artur Mas mówi, że się nie boi, bo „ma mandat polityczny”.

 

Podziel się na:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • LinkedIn
  • Twitter