Figi w Hiszpanii cieszą oko i podniebienie

figiLipiec to gorący miesiąc w Andaluzji. Taką pogodę „lubią” tylko niektóre rośliny. Jedną z nich jest figowiec, którego owoce właśnie zaczynają dojrzewać.

W krajach śródziemnomorskich figowce często sadzi się na granicy upraw winogron. Ich gęste listowie, które dotyka ziemi, doskonale chroni uprawy przed wiatrem. Leniwi Hiszpanie często pozwalają naturze dbać o swoje interesy. Po co stawiać wiatrochron skoro można mieć figowiec, po ustawiać ogrodzenie, skoro same rosną kaktusy.

higoarbolFigi w Hiszpanii występują w dwóch odmianach i w zależności od tego inaczej się spożywa. Figi ciemnofioletowe można ze smakiem kosztować prosto z drzewa. Sprawdzałem, bardzo dobre. Jasnozielone figi wymagają suszenia, nabierają wtedy barwy bursztynowej.

W medycynie ludowej figi stosuje się na problemy sercowo naczyniowe, przy niedokrwistości. Konfitury z fig są ponoć doskonałe na nieżyty żołądka i zaparcia. Odwar z liści figowca w Gruzji stosowany jest przy kaszlu i przeziębieniach.

Ponieważ fioletowe figi trudno przechowywać warto przyswoić sobie prosty przepis na konfitury.

Owoce myjemy, odcinamy ogonki i kroimy na drobne kawałki. Zasypujemy cukrem i wrzucamy kawałek laski wanilii. Gotujemy na małym ogniu przez 20 minut. Jeśli ktoś nie lubi skórek, można przetrzeć konfitury przez sito z dużymi oczkami.

  • Kilogram fig fioletowych lub zielonych
  • Cukier żelujący (dodawać wg zaleceń producenta)
  • Pół laski wanilii lub cukier wanilinowy

Cukru im miej tym lepiej. Na co dzień mamy go i tak zbyt dużo w większości produktów. A węglowodany to nic dobrego!

Podziel się na:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • LinkedIn
  • Twitter