Rozmowy przy hiszpańskiej kawie – hejt

Myślę, że nie tylko my jesteśmy zmęczeni formą i treścią informacji, atakujących nas zewsząd. Jeśli przez kilkadziesiąt lat nie można się przyzwyczaić do takiego stylu komunikacji, to być może czas coś zmienić.

Pięknym przejawem kreatywnej wolności jest fakt, że można coś stworzyć od początku, w takiej odsłonie, jakiej się chce.

Rozmowy przy hiszpańskiej kawie będą spokojnymi pogadankami, nieraz połączonymi z jakimś krótkim wypadem mającym na celu zobrazowanie problemu i wytłumaczenie jakiś kwestii. Założenie jest takie, ma być statycznie i spokojnie ale nie nudno. Tak, aby jedząc śniadanko można było otworzyć nasz kanał i sobie obejrzeć kilkuminutowy program na jakiś temat. A na jaki? To ma być niespodzianka, również dla nas przy stole. Na razie, w pierwszym spotkaniu niespodzianki nie było ale z czasem będziemy mieli zapakowane w kopertach różne propozycje, będziemy otwierali jedną z kopert i roztrząsali dany temat.

Jeśli jeden program nie wystarczy, to przecież nigdzie nam się nie spieszy, można pociągnąć zagadnienie później. Na końcu to widz decyduje, który z programów chce oglądać, jaki temat zainteresuje najbardziej.

Ponieważ sensacji i hejtu mamy dość wokoło, tematy będą życiowe. Jeśli przyjdzie Wam do głowy jakaś interesująca sprawa to wysyłajcie do nas informacje, z chęcią podejmiemy się takiego właśnie tematu. Na razie mamy kilka pomysłów i już je obrabiamy.

Podziel się na:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • LinkedIn
  • Twitter