Rusza TV internetowa W Hiszpanii.Info

Choć hasło telewizja brzmi bardzo ambitnie, to czasy się zmieniają. Dziś internet daje możliwość wyboru i przyspiesza obieg informacji. Kanał internetowy brzmi o wiele bardziej precyzyjnie.

Pomysł jest dość spontaniczny, myślę jednak, że przygotowywane programy trafią w Wasze gusta. Moim zamysłem jest podzielenie się hiszpańskim słońcem i spokojem, wyparcie ciągłej pogoni za sensacją i hejtem.

Nie wiem jak Wy, ale już kilka lat temu przestałem oglądać normalną telewizję. Informacja „miażdży” poprzednią, podkład dźwiękowy i pośpiech prezenterów czytających newsy mają utrzymywać widza w ciągłym napięciu.

Nie chcę już sensacji, jestem zmęczony ciągłym napięciem. Uważam, że mamy prawo do spokojnych, pogodnych informacji. A Hiszpania, w szczególności Andaluzja wydaje się być idealnym miejscem do powstawania takich przekazów.

Spodziewać się możecie dużo turystyki, ciekawostek i zakamarków Andaluzji. Przybliżę łatwą do zastosowania w każdym domu kuchnię śródziemnomorską. Postaram się zachęcić Was (tych, których jeszcze do tego trzeba zachęcać) abyście częściej wstawali od monitorów, dbając o stan zdrowia zanim je stracicie. Zaplącze się pewnie ciut motoryzacji i lotnictwa ale nie na pewno nie chcę, aby dominującym tematem była moja specjalność ostatniego ćwierćwiecza – skoki spadochronowe.

Nadszedł czas, gdy doświadczenia zdobywane na „dzikich i wolnych” spadochroniarzach mogę przełożyć na ciekawy materiał dla wszystkich gotowych się uśmiechnąć i odpocząć przed monitorem.

Wszytko na razie dzieje się bardzo spontanicznie. Ruszam z minimalnym zespołem, który stanowi gwarancję elastyczności i kreatywności. Dzięki temu, zachowując szacunek i wrażliwość na Waszą opinię będziemy mogli tworzyć ciekawsze dla Was materiały.

Już teraz chciałbym podziękować za pomoc w najtrudniejszym starcie Uli i Rene. Mają ze mną trochę kłopotów, bo rozpiera mnie energia, której nie czułem już od wielu lat.

Każdy materiał filmowy będzie poparty tekstem, jeśli pomagać mi będą wybrani eksperci, hobbyści, lub firmy, to zawsze znajdziecie do nich bezpośredni kontakt właśnie w opisie. Jednym z podstawowych założeń jest zachowanie elementu edukacyjnego, tak aby nikt nie poczuł, że marnuje czas przed monitorem.

Liczę na wyrozumiałość i życzliwość. Jeśli idea podoba Wam się, proszę pomóżcie trafić do innych, podobnych ludzi, tych którzy nie mają problemu z uśmiechaniem się i namnażaniem pozytywnej energii.

 

Podziel się na:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • LinkedIn
  • Twitter