Samolot A400M rozbity pod Sevilla

Samolot wojskowy A400M rozbił się o 13.00 półtora km na północ od lotniska w Sevilli, podaje Diario de Sevilla. Załoga samolotu sygnalizowała do wieży problemy techniczne wkrótce po starcie. Pilot próbując awaryjnego lądowania zaczepił o kable wysokiego napięcia i spadł na pole nieopodal centrum handlowego Factory.

Samolot odbywał lot próbny, na pokładzie znajdowało się 6 Hiszpanów, pracowników fabryki Airbusa w Sevillli. Po zawiadomieniu przez telefon 112 odpowiednich służb, na miejscu pracują już  Guardia Civil, Policia Nacional i Local, Straż Pożarna, karetki, a lotnisko w Sevilli zostało tymczasowo zamknięte. katastrofa A400M w Sevilli

Cały czas napływają nowe informacje i trwają analizy.

Warto zauważyć, że jest to ten sam typ samolotu, z którego skakaliśmy w zeszłym roku tandem na imprezie wojskowej. Tu jest film.

Na chwilę obecną służby ratunkowe potwierdziły śmierć 4 osób i dwie bardzo ciężko ranne. Wiadomo też, że samolot ten zamierzała kupić w czerwcu Turcja. Hiszpańskie media nazywają ten wypadek „ciosem” dla awiacji hiszpańskiej.

Airbus A400M ma cztery silniki turbośmigłowe, może zabrać na pokład 116 osób i 3 osoby załogi. Przeznaczony jest do transportu wojskowego, niektórzy określają go jako „Rolls Royce” transportu militarnego. Wśród parametrów na uwagę zasługuje krótki start i lądowanie (800-900 m), 37 ton załadunku i specjalistyczne 12-kołowe podwozie, dzięki czemu samolot ma możliwość przewozu wojsk do miejsc trudno dostępnych. Jego fabryka w Sevilli zatrudnia 650 osób. Samoloty te miały zastąpić amerykańskie Herculesy  C-130.

katastrofa A400M

Zrzut ekranu 2015-05-09 o 14.41.31 Katastrofa

 

Podziel się na:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • LinkedIn
  • Twitter